modlitwy do św. Rity

Módl się do św. Rity. Modlitwy: Modlitwa do św. Rity dla wdowyModlitwa do św. Rity matkiModlitwa do św. Rity małżonkiModlitwa dziękczynna przez wstawiennictwo św. RityModlitwa o zdrowia za przyczyną św. Rity.

modlitwa do św. rity
Święta Rita - Modlitwy

Skuteczność modlitw do Świętej Rity

Święta Rita jest jedną z najpopularniejszych świętych. Znana jest także jako „Rita od rzeczy niemożliwych”, określa się ją tak z powodu  niesamowitej skuteczności modlitw kierowanych przez jej wstawiennictwo i za sprawą  niezwykłych wydarzeń z jej własnego życia.

 

Życiorys Świętej Rity

Dzieciństwo

Margherita Lotti przyszła na świat w Roccaporena, niewielkiej osadzie w Umbrii we Włoszech około 1381 r. Jej imię było zainspirowane kwiatami stokrotki, które pięknie rozkwitały owej wiosny, gdy jej matka Amata dowiedziała się, że po 12 latach małżeństwa, wreszcie spodziewa się dziecka. Po włosku Margherita oznacza właśnie stokrotkę. Dziewczynkę wołano zdrobniale Rita. Dzień po chrzcie, kołyska z maluszkiem  została otoczona przez rój białych pszczół, które chodziły po maleństwie, ale nie uczyniły mu żadnej krzywdy. Podobno nadal te wyjątkowe pszczoły mieszkają przy murach klasztoru w Cascii.

Lata młodości

Rita już od wczesnej młodości pragnęła zostać zakonnicą klauzurową, jednak marzeniem jej rodziców było, żeby wyszła za mąż. Postąpiła zgodnie z życzeniem rodziny i po dwóch latach narzeczeństwa wyszła za mąż za przystojnego Paola Mancini. Jej mąż jeszcze przed ślubem nie cieszył się dobrą sławą, miał opinię osoby o gwałtownym usposobieniu i wielu wrogów. W dodatku był członkiem stronnictwa politycznego, które zaciekle rywalizowało ze swoimi przeciwnikami. Pod wpływem żony, Paolo Mancini stał się lepszym człowiekiem, złagodniał, opadł jego zapał do swad politycznych i rodzinnych. Po niedługim czasie Rita powiła bliźniaki: Giovanniego Antoniego i Paula Marii.

W 1415 wydarzyła się tragedia, która na zawsze odmieniła życie Rity. Jej mąż Paolo zostaje zasztyletowany na ulicy. Dały o sobie znać echa sporów, które toczył przed laty. To ktoś z dawnych sojuszników Paola dopuścił się jego zdrady i zabójstwa. Św. Rita nigdy nie wyjawiła personaliów jego zabójcy. Nie chciała, żeby rozpętało to kolejną wendettę. Pogrążona w żałobie wdowa sama musiała zatroszczyć się o byt rodziny. Niestety, brat jej męża, owładnięty chęcią zemsty, zachęcał synów Rity do przyłączenia się do rodzinnej wendetty. Rita modliła się, aby jej synowie zaniechali planów splamienia się ciężkim grzechem morderstwa.  Bolała nad tym, że nie udało jej się wychować ich na gorliwych katolików i zaczęli przejawiać niełatwy charakter. Wielokrotnie próbowała ich namówić do rezygnacji z odwetu, ale bezskutecznie. Niebawem obaj synowie  podupadli na zdrowiu i zmarli na dyzenterię. Trzydziestosześcioletnia Rita została zupełnie sama.

Życie klasztorne

Rita szukała dla siebie najlepszego wyjścia z sytuacji i próbowała zrozumieć sens swoich trudnych doświadczeń życiowych. Wkrótce wróciło do niej powołanie, które czuła już w młodości i postanowiała wstąpić do zakonu sióstr augustianek. Tam jej chęci spotkały się z pewną rezerwą i na początku siostry miały obiekcje co do jej przyjęcia, a przełożona odmówiła jej trzy razy. Znana już wtedy była szeroko pobożność Rity, ale  obawy zgromadzenia po części wynikały z krwawej historii, która ciągnęła się za młodą wdową. Dostała odpowiedź, że będzie mogła wstąpić pod warunkiem, że znajdzie sposób na zakończenie waśni rodu Mancinis z innymi. Zadanie było niewyobrażalnie trudne, ale  Rita nie poddawała się i nie ustawała w modlitwach o to, aby siostry zmieniły zdanie. Prosiła Jana Chrzciciela, Augustyna z Hippony i Mikołaja z Tolentino, aby pomogli jej w zadaniu pogodzenia skłóconych rodzin.  Mniej więcej w tym czasie po Włoszech szalała dżuma dymienicza i krewki brat Paola (Bernardo Mancinis) padł jej ofiarą, co zakończyło spór zwaśnionych rodzin. Wtedy stało się coś niesamowitego. Rita kolejnego ranka budzi się już w murach klasztoru. Opowiadano nawet, że dostała się tam unoszona w powietrzu przez patronów, do których kierowała modlitwy o pomoc. Siostry w obliczu takiego cudu pogodziły się z wolą Bożą i zaakceptowały nowicjuszkę.

Św. Rita - Stygmatyczka i mistyczka

Rita bardzo sumienne podchodziła do obowiązków zakonnicy. Dużo czasu poświęcała zajmowaniu się chorymi w niewielkim szpitalu w Cascii oraz otaczała troską biednych. Rozwijała się też nieustannie duchowo. Kontemplowała niestrudzenie Mękę Pańską. Spędzała długie godziny na modlitwie przed obrazem Jezusa ukrzyżowanego modląc się, aby dane jej było zjednoczyć się z Nim w Jego cierpieniu. Prosiła o jakiś znak Jezusowej Męki. Pewnego razu, gdy się tak modliła akurat w Wielki Piątek,  jej izdebka została wypełniona światłością. Rita otrzymała na czoło jeden z cierni z korony cierniowej Jezusa.  Rana na czole powodowana cierniem była uciążliwa, bolesna i wydawała nieprzyjemną woń, dlatego Rita musiała trzymać się na uboczu. Jednak w roku Jubileuszowym, który ustanowił papież Mikołaj V, bardzo chciała odbyć podróż do Rzymu i uczestniczyć w uroczystościach. Przełożona miała uzależnić zgodę na tę wyprawę od tego, czy rana na czole zniknie. Rita jak zawsze, tak i w tej sprawie szukała pomocy w żarliwej modlitwie. I  wydarzył się kolejny cud, rana zagoiła się na czas drogi do Rzymu i pojawiła się ponownie dopiero po powrocie do klasztoru.

Kolejne lata  Rita poświęciła staraniom o to, żeby uśmierzać cierpienia ludzkości i świata. Wypraszała u Boga łaski tym, którzy potrzebowali modlitewnego wsparcia. Praktykowała również post i umartwiała się. Ludzie opowiadają, że Rita była bardzo cierpliwa, ale też pokorna i posłuszna i kiedy przełożona kazała jej codziennie podlewać suchy patyk wbity w ziemię, bez szemrania spełniała jej polecenie. Wszyscy oniemieli, gdy pewnego dnia patyk przemienił się piękny krzew z dorodnymi kiściami winogron.

 

Ostatnie lata życia i beatyfikacja Świętej Rity

 

Kiedy żywot Rity miał się ku końcowi i leżała wycieńczona gruźlicą, zapragnęła mieć różę z ogrodu przy jej dawnym domu. Była wtedy zima, więc poproszeni o przysługę sąsiedzi nie mieli nadziei na zdobycie kwiatu. Jednak w środku mroźnego stycznia rozkwitała jedna róża, która została dostarczona do klasztoru. Co więcej  zimowym ogrodzie znaleziono także dwie figi, które były ulubionymi owocami Rity. Tak oto róża oraz figi stały się atrybutami Świętej Rity.

Rita umarła 22 maja 1457 roku. Siostry relacjonowały, że dzień przed śmiercią zobaczyła Jezusa i Maryję, którzy zapraszali ją do Nieba. Pochowano ją w bazylice Cascia, gdzie do dziś znajduje się jej dobrze zachowane ciało, złożone w przeszklonym sarkofagu. Niedługo po jej śmierci dokonały się pierwsze cuda za jej wstawiennictwem m.in. niewidomy odzyskał wzrok. Papież Urban VIII beatyfikował Ritę w roku 1627. A kilkaset lat później, papież Leon XIII ogłosił ją świętą i nazwał „drogocenną perłą Umbrii”.

Święta Rita jest czczona jako ta święta, która skutecznie pomaga w szczególnie trudnych sytuacjach. Zwracają się do niej ludzie,  którzy szukają u niej ratunku w beznadziejnych przypadkach. Jest patronką trudnych małżeństw i rodzicielstwa oraz matek, które zabiegają o jedność w rodzinie.